Logistyka surfingu

Ostatnio znowu jestem w mega fazie surfowej - nie moge sie opanowac, rece mi sie trzesa, jestem rozgoraczkowana, snie i na jawie i w nocy - surfing, fale, surfing, fale...Do tego stopnia - ze w piatek wzielam deske pod pache i sama pojechalam do Ilan.

Tagi: logistyka   surfingu  

2009-08-29 13:00:08 / źródło ewakamila.blog.onet.pl

Podobne artykuły:

To dla odmiany - o surfingu.... :) 2009-08-29 13:00:08

Dziwna rzecz mi sie przytrafila - zapomnialam, jak sie surfuje ! Miesiac przerwy i czulam sie jakbym zaczynala od zera - jak ze zlego snu ! Cala sobote i niedziele nie moglam sie odnalezc - zero sily,[...]

Kinga Baranowska i Katarzyna Skłodowska po akcji ratunkowej na Dhaulagiri 2009-08-29 13:00:08

Kinga Baranowska z Alpinus Expedition Team i Katarzyna Skłodowska przebywają obecnie w bazie i odpoczywają po trudach akcji górskiej. Przez kilka dni nie było z nimi kontaktu telefonicznego. 19[...]

Kinga Baranowska i Katarzyna Skłodowska po akcji ratunkowej na Dhaulagiri 2009-08-29 13:00:08

Kinga Baranowska z Alpinus Expedition Team i Katarzyna Skłodowska przebywają obecnie w bazie i odpoczywają po trudach akcji górskiej. Przez kilka dni nie było z nimi kontaktu telefonicznego. 19[...]